SPONSOR STRATEGICZNY

SPONSOR TYTULARNY

SPONSOR STRATEGICZNY

oblk_2023-24

SPONSORZY STRATEGICZNI

Emocje do ostatniej minuty! Derby dla Energi Polski Cukier Toruń!

gru 9, 2023

Ogromne problemy przed meczem, mnóstwo kontuzji, a potem walka przez 40 minut i bardzo ważne zwycięstwo – Energa Polski Cukier Toruń lepsza od Basketu 25.

Energa Polski Cukier Toruń – Basket 25 Bydgoszcz 76:68 (25:19, 19:23, 18:12, 14:14)

Energa Polski Cukier: Stankiewicz 19 (2), 7 as., Strong 19, 14 zb., Washington 13, Ossowska 3, Krupa 3 oraz Kapinga Maweja 12, 17 zb., Urban 5 (1), Boiko 2.

Basket 25: Calloway 18 (4), Radić 16 (2), Michałek 10 (1), Zmierczak 3 (1), Hamilton 3, 11 zb. oraz Sztąberska 3 (1), Wieczyńska 3, Zdrodowska 0.

Gdyby przed meczem ktoś mi zaproponował zwycięstwo jednym punktem, wziąłbym bez wahania – powiedział trener Elmedin Omanić. Przygotowania do derbów były dla szkoleniowca drogą przez mękę. Bywało, że miał pięć koszykarek na treningach, a na ostatnich zajęcia w rolę zawodniczki wcielał się masażysta Petro Salko.

Oprócz nieobecnej Wiktorii Sobiech kłopoty ze zdrowiem miały La Mama Kapinga Maweja i Asia Strong. Środkowa najpierw narzekała na kłopoty sercowe i trafiła na badania do szpitala, na ostatnim treningu przed derbami skręciła jeszcze kostkę. Dlatego po raz pierwszy w tym sezonie zaczęła mecz ligowy na ławce, ale i tak w 20 minut w roli rezerwowej uzbierała aż 17 zbiórek.

Właśnie przewaga pod tablicami okazała się być jednym z kluczy do wygranej. Torunianki zaliczyły aż 58 zbiórek (z tego 18 w ataku), o 16 więcej od rywalek. Torunianki prowadziły przez 38,5 minuty, a bydgoszczanki ani razu, ale emocji nie brakowało. To nie była bowiem przewaga znacząca i decydująca: co Katarzynki uciekły na 8-10 punktów, to przyjezdne odrabiały straty.

To z pewnością nie był mecz największych gwiazd w obu ekipach. Liderka Basketu 25 Keondria Calloway zdobyła najwięcej punktów dla swojej drużyny, ale trafiła tylko 6 z 19 rzutów z gry. Równie duże kłopoty ze skutecznością miała liderka Energi Polskiego Cukru Keishana Washington (5/15). Widać, że trenerzy dobrze odrobili zadanie i w obronie potrafili znaleźć sposoby na największe atuty przeciwnika.

Pierwsza połowa należała do Angeliki Stankiewicz. Była koszykarka Basketu 25 zdobyła w tym czasie aż 19 punktów, a więc blisko połowę całego dorobku Energi Polskiego Cukru (44). Bydgoszczanki odpowiedziały bardziej zespołową grą i traciły do przerwy tylko 2 punkty.

W drugiej połowie Katarzynki powoli jednak budowały przewagę dzięki lepszej grze w defensywie. W pewnym momencie prowadziły już 12 punktami (69:57).

To jednak wciąż nie był koniec emocji. Kolejne kilka minut to najlepszy fragment meczu w wykonaniu koszykarek Basketu 25. W defensywie bydgoszczanki pozwoliły zdobyć tylko jeden punkt z wolnego Kapindze Maweji, torunianki zaliczały straty lub pudłowały z trudnych pozycji. Tak dobra przed przerwą Stankiewicz w 2. połowie już nie trafiła do kosza.

Bydgoszczanki zaliczyły za to serię 11 punktów (w tym trafienia z dystansu Sztąberskiej i Calloway). Amerykanka jeszcze raz rzucała z czystej pozycji przy wyniku 70:68, a więc na prowadzenie swojej drużyny, ale na szczęście dla nas – nie trafiła.

W końcówce nieco więcej zimnej krwi zachowały zawodniczki Energi Polski Cukier Toruń. Długą serię bez trafienia z gry przerwała w końcu Kapinga Maweja. Bardzo ważne, bo ostatnie w meczu i pieczętujące wygraną punkty zdobyła, nasza wychowanka, Zuzanna Urban.

Kolejny mecz Energa Polski Cukier Toruń rozegra w piątek, 15 grudnia we własnej hali z MKS Pruszków.

? Robert Berent