Nasze rywalki nie przegrały już prawie od miesiąca, Energa ostatnio rozegrała dobre, choć przegrane mecze z akademiczkami z Lublina i Poznania. Ten mecz może mieć kluczowe znaczenie w wyścigu o miejsce w play off.
To jeden z ważniejszych meczów toruńskiej drużyny w rundzie rewanżowej. Katarzynki wygrały siedem z piętnastu dotychczasowych meczów, to bardzo dobry bilans, ale jeszcze niczego nie gwarantuje w tym sezonie.
Dawno nie było już w ORLEN Basket Lidze Kobiet tak zaciętego wyścigu o miejsca w ósemce. O play off walczą wszystkie drużyny poza beniaminkiem z Jeleniej Góry, a przedostatnie w tabeli Artego Bydgoszcz ma na koncie tylko dwa zwycięstwa mniej od piątego Zagłębia Sosnowiec. Torunianki na razie są w upragnionej ósemce, ale z siedmiu meczów do końca sezonu zasadniczego aż w pięciu wystąpią w roli gości.
– Musimy mieć świadomość, że w żadnym meczu, może poza rewanżem z Jelenią Górą, nie będziemy zdecydowanym faworytem. W każdym musimy zagrać z pełną koncentracją od początku do końca i każde zwycięstwo teraz będzie niezwykle ważne – przestrzega trener Elmedin Omanić.
W Warszawie wygrać nie będzie łatwo, bo Polonia wzmocniła się i zaczyna ostatnio częściej wygrywać. To nawet mało powiedziane. Stołeczny zespół przegrał po raz ostatni jeszcze przed Świętami w Gorzowie, a potem wygrał cztery kolejne spotkania.
Najcenniejszym sukcesem było ogranie na wyjeździe Zagłębia Sosnowiec aż 90:77, a oprócz tego Polonia wygrała w Jeleniej Górze, a u siebie uporała się z Wisłą Kraków 70:66 i Artego Bydgvoszcz 89:81. W tym ostatnim meczu poradziła sobie nawet mimo tego, że nie mogła zagrać Travaria Watson.
Amerykanka to liderka Polonii ze średnią blisko 18 punktów, ale siłę stołecznego zespołu w największym stopniu wzmocnił transfer Erki Davenport. Środkowa notuje na koncie średnio 13 pkt i 11 zbiórek, a z nią na pokładzie Polonia jeszcze nie przegrała. To rywal mocny pod koszem, bo ma tam jeszcze świetnie spisującą się Czeszkę Terezę Vitulovą (17,7 punktów i prawie 7 zbiórek na mecz) oraz doświadczoną Klaudię Sosnowską.
W pierwszej rundzie Energa wygrała w Arenie Toruń 78:67. Gospodynie do sukcesu poprowadziła Asianae Johnson – 28 punktów, a po stronie przyjezdnych najlepsze były Tereza Vitulova (20) i Klaudia Sosnowska (15).
Początek meczu Polonia Warszawa – Energa Toruń w środę o godz. 20:00
Robert Berent






