Ten mecz musi być nasz! Energa Toruń zagra z Isands Wichoś Jelenia Góra

lut 6, 2026

– To jedyny mecz do końca sezonu, w którym będziemy faworytem – tak mówi trener Elmedin Omanić zapytany o nadzieje związane z wyjazdem do Jeleniej Góry.

Inaczej być nie może. Isands Wichoś to jedyna drużyna w Orlen Basket Lidze Kobiet bez zwycięstwa, w Toruniu bezpośredni mecz tych zespołów zakończył się zdecydowanym sukcesem Katarzynek – 78:38.

Lekceważyć rywala jednak nie można, bo we własnej hali beniaminek potrafił już w tym sezonie postraszyć Artego Bydgoszcz, czy Polonię Warszawa. Gospodynie to też jedyny zespół bez zagranicznych wzmocnień, ale też grający bez żadnej presji.

Trener Rafał Sroka uczciwie przyznaje, że budżet na to nie pozwala, a on sam chciał dać szanse w ekstraklasie koszykarkom, które ją wywalczyły w poprzednim sezonie. Najlepiej wykorzystują ją środkowa Jastina Kosalewicz (średnio blisko 17 punktów i 12 zbiórek), rozgrywająca Kinga Dzierbicka (15 punktów i 7 asyst) oraz rzucająca Agata Stępień (11,5 punktów i 4 zbiórki). Niedawno do Bochni przeniosła się Karolina Dżochowska, która była najlepszą zawodniczką Isands Wichoś w Toruniu.

To bardzo ważny mecz dla Energi, która wciąż walczy o udział w play off i bardzo potrzebuje zwycięstw. Drużyny z miejsc od szóstego do jedenastego dzieli zaledwie jedno zwycięstwo, a dla trzech z nich zabraknie miejsc w play off.

W Toruniu nie chcemy niczego zostawiać do derbów z Artego Bydgoszcz we własnej hali w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego. Czy jednak uda się zapewnić miejsce w ósemce wcześniej? Energę, oprócz meczu w Jeleniej Górze, czekają jeszcze dwa trudne mecze wyjazdowe w Krakowie i Sosnowcu.

Początek emocji w Jeleniej Górze w sobotę o godz. 16:00.

? Robert Berent

SPONSORZY STRATEGICZNI

ENERGA TORUŃ