Trudny egzamin Katarzynek w Gorzowie

lis 28, 2025

Wicelider ORLEN Basket Ligi Kobiet KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski będzie kolejnym rywalem naszej drużyny. Gospodynie przegrały dotąd tylko jeden mecz w tym sezonie.

Sezon się jeszcze nie rozpoczął, a w Gorzowie już było święto. KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski po raz pierwszy w swojej historii zdobył Pekao S.A. Superpuchar Polski Kobiet po pokonaniu we własnej hali mistrzyń Polski z Gdyni 78:69.

W lidze gorzowiankom wiedzie się niewiele gorzej, choć zaczęły rozgrywki od sensacyjnej porażki z beniaminkiem z Bochni. Kolejnych pięć spotkań padło jednak łupem ekipy trenera Dariusza Maciejewskiego. Jej wyższość musiały uznać m.in. Ślęza Wrocław we własnej hali, Zagłębie Sosnowiec w Gorzowie, a w ostatniej kolejce Artego Bydgoszcz musiało pogodzić się z 35-punktową klęską na własnym parkiecie.

Spójrzmy zatem na największe atuty naszych rywalek. Mózgiem drużyny na parkiecie jest Stephanie Reid, która kontynuuje świetne australijskie tradycje w Gorzowie, wszechstronna koszykarka notuje średnio ponad 13 punktów oraz 4 asysty i zbiórki na mecz. Na obwodzie towarzyszy jej z podobnymi cyframi Amerykanka Ashley Owusu. W drużynie została sprawdzona w poprzednim sezonie środkowa Rebeka Mikulasikova, a wróciła do Gorzowa po czterech latach skrzydłowa Courtney Hurt.

Gorzowianki to zespół bardzo mocny pod tablicami, notuje średnio najwięcej zbiórek w lidze, bo ponad 48. Największa w tym zasługa Weroniki Telengi. Polska środkowa notuje średnio 14 zbiórek na mecz, w tym prawie 5 w ofensywie.

Niezwykle doświadczony trener Dariusz Maciejewski, który gorzowski zespół prowadzi już ćwierć wieku, ma do dyspozycji bardzo szeroki skład. Aż dwanaście koszykarek przekracza średnio 10 minut na mecz. Solidnie wygląda także zastęp polskich koszykarek. Oprócz Telengi mamy tam Wiktorię Stasiak (prawie 50 procent za 3), Magdalenę Szymkiewicz, która rok temu rzuciła nam 35 punktów w barwach AZS UMCS Lublin, czy doświadczoną Klaudię Gertchen.

Bez wątpienia to gorzowianki będą faworytkami meczu, ale to przecież sport i wszystko weryfikuje parkiet. W ostatnim bezpośrednim starciu tych drużyn było tak samo, a jednak to Energa wygrała 89:78 na początku stycznia tego roku. Dla Katarzynek to już ostatnie starcie w 1. rundzie z zespołem z TOP 5 ligi, druga część rundy powinna być dla naszej drużyny łatwiejsza.

Początek meczu KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski – Energa Toruń w sobotę o godz. 18.00.

? Robert Berent

SPONSORZY STRATEGICZNI

ENERGA TORUŃ