Dla Ta’Mii Scott Energa Toruń jest pierwszym krokiem w zawodowej karierze. To skrzydłowa, która sprawdza się tak samo w defensywie, jak i w akcjach ofensywnych. Trener Elmedin Omanić spodziewa się po niej wiele w naszej lidze.
Ta’Mia Scott ostatnie cztery lata spędziła w NCAA. W trzech pierwszych sezonach budowała swoją pozycję i markę w lidze akademickiej w barwach Middle Tennessee State. Zaczynała od zaledwie 8 minut na parkiecie średnio w meczu, by po trzech latach notować na koncie 16.7 pkt i 6.6 zbiórek, co dało jej miejsce w najlepszej piątce konferencji CUSA. Na swój ostatni sezon akademicki Scott przeniosła się do Alabamy, w znacznie mocniejszym zespole notowała średnio 9.5 pkt i 3.4 zbiórek na mecz.
Właśnie ten epizod w mocnej konferencji SEC świadczy o uniwersalności i umiejętności dopasowania się do oczekiwań szkoleniowca i drużyny. Koszykarka z liderki w barwach MTS odnalazła się sprawnie w roli zadaniowej zawodniczki w dużo silniejszej drużynie. Trenerka Alabamy Kristy Curry często chwaliła Scott za etykę pracy, doskonałą realizację założeń taktycznych, ale gdy tego wymagała sytuacja, także za zdolność do brania ciężaru gry na siebie w kluczowych momentach meczów.
Nowa koszykarka Energi Toruń mierzy 183 cm i sprawdza się świetnie na dwóch pozycjach: obrończyni lub silnej skrzydłowej. Przyjrzymy się jej największym atutom.
Trafiając w karierze akademickiej ponad 36 procent rzutów za trzy punkty, Scott stanowi realne zagrożenie na obwodzie. Świetnie odnajduje się w akcjach catch-and-shoot oraz przy rzutach z rogów boiska. Ma pewną rękę i potrafi też zdobywać punkty seriami, choć miewa problemy z grą z piłką w rękach, zwłaszcza pod dużą presją.
Zwraca uwagę w statystykach duża liczba zbiórek w karierze akademickiej. Scott, choć fizycznie często jest słabsza od rywalek pod koszem, charakteryzuje się świetnym przeglądem sytuacji boiskowych i umiejętnością czytania lotu piłki. W jednym z sezonów w NCAA notowała średnio prawie 7 zbiórek w meczu!
Defensywa to także mocna strona Ta’Mii. Długie ramiona i mobilność pozwalają jej skutecznie bronić pozycji od 1 do 3. Jest szybka, dobrze czyta akcje przeciwnego zespołu, co w NCAA przełożyło się na spora liczbę przechwytów oraz bloków z pomocy. Dlatego właśnie skauci zza oceanu spodziewają się jej dynamicznego rozwoju w kierunku bardzo cenionego gracza „3-and-D” (defensywa i trójki w szybkim ataku).
– To młoda, ale bardzo utalentowana zawodniczka. Była na testach w WNBA, gdzie nikt przez przypadek nie dostaje zaproszenia. W naszym zespole liczę na nią zwłaszcza na pozycji niskiej skrzydłowej, a czasami także na pozycji cztery w niektórych wariantach taktycznych. To uniwersalna, wielozadaniowa skrzydłowa z dobrym procentem rzutów z gry. Bardzo podoba mi się jej mobilność, zaangażowanie w defensywę i jeżeli zagra tak, jak się spodziewam, to potem wróżę jej dużą karierę w Europie – mówi trener Elmedin Omanić.
Skład Energi Toruń wygląd więc teraz następująco: Łucja Grządziela, Weronika Preihs, Ewelina Jackowska, Anna Bykowska, Elisa Pinzan (Włochy), Jack Danielle Animam (Filipiny) i Ta’Mia Scott (USA).







