SPONSOR STRATEGICZNY

SPONSOR STRATEGICZNY

SPONSOR GŁÓWNY

Logo Kopernik Toruń
Basket Liga Kobiet Logo

SPONSORZY STRATEGICZNI

SPONSOR GŁÓWNY

Logo Kopernik Toruń

Defensywą po play off! Katarzynki lepsze od Zagłębia Sosnowiec!

sty 3, 2024

Nasze dziewczyny pięknie odpowiedziały na niezbyt udane mecze w końcówce 2023 roku. Ten nowy otworzyły pięknym i zwycięstwem z wyżej notowanym MB Zagłębie Sosnowiec.

Energa Polski Cukier Toruń – MB Zagłębie Sosnowiec 80:69 (19:19, 26:14, 17:21, 18:15)

Energa Polski Cukier: Strong 21 (1), 9 zb., Kapinga Maweja 20, 14 zb., Stankiewicz 17 (1), 8 zb., 5 as., Washington 16, 6 as., Sobiech 0 oraz Ossowska 4, Krupa 2, Trzymkowska -, Urban 0.

MB Zagłębie: January 19 (2), Wadoux 13 (3), 6 as., Urbaniak-Dornstauder 11, Marciniak 4, Wnorowska 1 oraz Zempare 10, 8 zb., Wojtala 6 (2), Jarząb 5 (1).

Mecz rozpoczęła od dobrych akcji pod koszem La Mama Kapinga Maweja, a Katarzynki prowadziły 6:2. Nasz zespół był od początku skoncentrowany na defensywnych zadaniach, a w ataku szukał najlepszych opcji do punktowania. Ze strony Zagłębia najwięcej dokuczały nam początkowo Jessica January (po jej trafieniu przyjezdne pierwszy raz prowadziły 14:12) i zdecydowanie górująca warunkami fizycznymi na boisku Quinn Urbaniak-Dornstauder.

Walka była wyrównana, to jeden, to drugi zespół minimalnie wygrywał. Po trafieniach z dystansu Keishany Washington i Angeliki Stankiewicz udało się odskoczyć od Zagłębia na 6 punktów w połowie drugiej części gry. Mogło być jeszcze wyżej, gdyby nie kilka przestrzelonych prostych rzutów spod kosza, ale gdy swoje dołożyły Kapinga Maweja i Asia Strong (w sumie 25 punktów do przerwy), to przewaga urosła do 38:29, a trener Zagłębia Jorge Aragones ratował się przerwą na żądanie.

To był jeden z lepszych meczów Katarzynek w defensywie w tym sezonie. Przy nieustannym nacisku torunianek sosnowiczanki podejmowały nerwowe decyzje (19 strat). Zawziętość w obronie była tak duża, że w pewnym momencie sędziowie odgwizdali piłkę sporną, gdy biły się o nią… Kapinga Maweja i Strong. Warto też podkreślić bardzo dobre zachowania w obronie Jowity Ossowskiej, która sprytnie wymuszała faule ofensywne rywalek, a solidne i pracowite zmiany – choć mało widoczne w statystykach – dawała Zuzanna Krupa.

Po przerwie gospodynie kontrolowały przewagę w okolicach 10 punktów. W ataku najgroźniejsza była Asia Strong, w defensywie cały czas udawało się utrzymywać Zagłębie na przeciętnej skuteczności w granicach 40 procent.

W ostatniej kwarcie w jednej akcji piłka wykręciła się z kosza po „trójce” Strong, a za chwilę Zagłębie zdobyło 4 pkt w jednej akcji (niesportowy faul Stankiewicz). Przewaga stopniała do 7 punktów. Tu jeszcze rywalki mogły złapać wiatr w żagle, ale torunianki nie straciły kontroli nad wydarzeniami na parkiecie, choć kibice łapali się za głowy, gdy piłka pechowo wykręcała się z kosza w akcjach Strong, czy Kapingi Maweji (20 pkt, ale 5/16 z gry). W 34. minucie Energa Polski Cukier Toruń ponownie prowadziła różnicą ponad 10 punktów.

W składzie Katarzynek nie było Ukrainki Oleny Boiko, z którą klub już się pożegnał. Wkrótce przedstawimy jej następczynię w drużynie.

Kolejny mecz Energa Polski Cukier Toruń rozegra już w sobotę 6 stycznia (godz. 16:00) na wyjeździe z PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów.

? Robert Berent

Ostatnie aktualności