SPONSOR STRATEGICZNY

SPONSOR STRATEGICZNY

SPONSOR GŁÓWNY

Logo Kopernik Toruń
Basket Liga Kobiet Logo

SPONSORZY STRATEGICZNI

SPONSOR GŁÓWNY

Logo Kopernik Toruń

Nieudany początek sezonu. Katarzynki słabsze od Polonii Warszawa

paź 8, 2023

Nie tak kibice Energi Krajowej Grupy Spożywczej wyobrażali sobie początek sezonu. Nie do zatrzymania w Arenie Toruń był duet Wells – Williams, a Katarzynki przegrały arcyważny mecz we własnej hali.

Energa Krajowa Grupa Spożywcza Toruń – SKK Polonia Warszawa 78:80 (21:17, 12:18, 21:26, 24:19)

Energa Krajowa Grupa Spożywcza: Stankiewicz 21 (2), Kapinga Maweja 21, 10 zb., Washington 16 (1), Strong 12 (2), Sobiech 9 oraz Krupa 8, Ossowska 0, Urban 0.

Polonia: Wells 29, Williams 24, 18 zb., Pawłowska 14 (1), Preihs 7, Masłowska 5 (1) oraz Berezowska 1, Janczak 0, Batura 0.

Jeśli Energa Krajowa Grupa Spożywcza ma po czterech latach przerwy wrócić do play off Orlen Basket Ligi Kobiet, to właśnie Polonia jest jednym z tych rywali, które można wyprzedzić. Niestety, sezon zaczął się najgorzej, jak mógł, a ta porażka od razu komplikuje sportowe plany drużyny.

A zaczęło się nieźle. To torunianki w pierwszych minutach dyktowały warunki gry i prowadziły 6 punktami. Niestety, jak się później okazało, była to najwyższa przewaga naszego zespołu i utrzymała się bardzo krótko.

Do przerwy były duże problemy w ofensywie. W zasadzie funkcjonowały w tym elemencie jedynie Asia Strong i La Mama Kapinga Maweja. Obie zdobyły po 10 punktów i miały w sumie 11 zbiórek. Bardzo jednak brakowało wsparcia z obwodu. Keishana Washington, Wiktora Sobiech i Angelika Stankiewicz w sumie trafiły w tym czasie tylko dwa rzuty z gry. Kapitan zespołu nadrabiała nieco doświadczeniem, wymuszała faule i trafiła 8 z 10 rzutów wolnych.

W tej sytuacji Polonia miała nieco więcej atutów, na początku 1. kwarty błyskawicznie odrobiła straty i wyszła na prowadzenie. Zawodniczki ze stolicy popisały się serią 11:0, a w pewnym momencie prowadziły już ośmioma punktami. Nie do zatrzymania były zwłaszcza Kayla Wells i Anna Pawłowska, ale cały zespół miał niezłą skuteczność 42% z gry, gdy Energa Krajowa Grupa Spożywcza jedynie 29 proc. w 1. połowie.

Po przerwie zaczęły trafiać do kosza Washington i Stankiewicz. Częściej też wpadały „trójki” gospodyniom. Pogoń za Polonią szła jednak opornie, bo w barwach rywalek z kolei po przerwie rozrzucała się Zada Williams, która zdominowała strefę pod koszem.

Chcemy wygrywać mecze kolektywem i ambicją – zapowiadała Stankiewicz. I wydawało się, że mimo tych wszystkich problemów właśnie walecznością i ambicją uda się jednak wyrwać zwycięstwo na inaugurację Orlen Basket Ligi Kobiet. To właśnie po akcji 3+1 kapitan zespołu Katarzynki dopadły rywalki i na niespełna 2 minuty przed końcem odzyskały prowadzenie 73:71.

Niestety, ponownie tylko na chwilę. Nie do zatrzymania była Wells, która w kolejnych 90 sekundach zdobyła 7 punktów, w tym raz akcją 2+1. Tym Amerykanka zwieńczyła swój doskonały występ: przez 40 minut ani na sekundę nie usiadła na ławce rezerwowych, trafiła 10 z 16 rzutów z gry i 9 z 11 wolnych, do tego dołożyła jeszcze 8 zbiórek i 2 asysty. Takiej gwiazdy tym razem zabrakło po stronie Energi Krajowej Grupy Spożywczej.

Katarzynki szansy na pierwsze zwycięstwo w sezonie poszukają teraz w kolejnym domowym meczu z VBW Arką Gdynia.

? Robert Berent

Ostatnie aktualności